Gratogiełda NSBR part II

Kilka słów o II edycji Gratogiełdy Nie Sprzedam Będę Robił

SAM_2343

Gratogiełda NSBR odbyła się jesienną niedzielą na Ursusie. Chyba właśnie przez tę jesień większość wystawców postanowiła nie zawitać (gdzie ci mężczyźni, co nie boją się odrobiny chłodu?). Tym samym Giełda była skromna.

SAM_2339

Na wejściu witał nas Żuk organizatorski, a następnie anioł, który przybrał postać Fiata 125p pick-up.

SAM_2312

SAM_2315 SAM_2316

Dalej stały samochody i „graty” na sprzedaż. Stanowisk nie było wiele, jednak było w czym wybierać.

SAM_2317 SAM_2322

SAM_2320 SAM_2318 SAM_2328 SAM_2324 SAM_2326 SAM_2325 SAM_2340 SAM_2335

Tak, ludzie płaczą, kiedy robię zdjęcia; SAM_2332 SAM_2341

Ja nakupiłam czasopism (co prawda o tematyce lotniczej oraz morskiej) i otrzymałam wyjątkową reklamówkę z rajdu, który odbył się w 2009 roku.

SAM_2350

Niestety – do Fiesty nic nie było. Pora wracać do domu. Sama Fiesta nie nudziła się na parkingu, gdyż miała doborowe towarzystwo.

SAM_2348 SAM_2347

W drodze powrotnej przyuważyłam smutną Nyskę i Malucha. Piękna z nich para.

SAM_2353

Na koniec krótkie podsumowanie giełdy. Było dobrze. Szkoda, że część wystawców się wyłamała. Może przydałoby się stoisko z kawą? Ja zapomniałam o zimnie, kiedy oglądałam rzeczy na sprzedaż.

Gratogiełda to super inicjatywa. Osobiście chciałabym więcej takich wydarzeń i z niecierpliwością czekam na kolejną, wiosenną edycję!

Wielki Targ Złomnika i giełda Nie Sprzedam, będę Robił.

Kilka zdjęć i komentarzy z targu/giełdy 31.08.2014 r.

Wielki Targ Złomnika i giełda Nie Sprzedam, będę Robił vol.1 i pewnie ostatni. Kolejne wydania prawdopodobnie będą podzielone, ale o tym na końcu notki.

Dzień po hucznym American Day postanowiłam udać się na targ, który odbył się przy ulicy Postępu 3 na Mokotowie. Miałam nadzieję, że będzie cokolwiek o Fieście mk1, ale jak można się domyślić nie było nic.

Już przed wejściem na giełdę ujrzałam wiele ciekawych aut, a w szczególności Escorta mk2 – towarzysza parkingowego z American Day #4.

SAM_1439

Można było także spotkać Malucha…

SAM_1440…VW Transportera…

SAM_1446

…i pięknego Amazona!

SAM_1443

SAM_1445

W obrębie placu było kilkunastu wystawców. Można było nabyć naprawdę ciekawe rzeczy – od samochodów przez motocykle, aż do lamp. Szkoda tylko, że wystawcy zastawiali swoje auta innymi rzeczami, co nie pozwalało nacieszyć się wyglądem pojazdu! Przykładem było białe Renault 5 (Stado Baranów), które zostało ubrane w brązowy bezrękawnik. 🙂

SAM_1414

Tak samo piękne Mini! Rzeczy na sprzedaż były ładne, jednak przytłoczyły auto.

SAM_1432Tutaj odsłonięte pojazdy:

SAM_1418

SAM_1425

SAM_1427

Wracając do zasłaniania – Fiat 125p. Osobiście myślałam, że to auto nie jest na sprzedaż. Dowiedziałam się o tym dopiero po powrocie do domu. Był piękny, lecz został zastawiony. Nie było także żadnej informacji na temat sprzedaży.

SAM_1433

SAM_1434Moim faworytem było Audi F103 z roku 1966, które kosztowało jedynie 10000 zł! Jak za taki stan to naprawdę niewiele. Nie mogłam oderwać wzroku od tego czarnego demona!

SAM_1419

SAM_1420

Były też jednoślady w niskich cenach. Mi przypadł do gustu Komar z żółtym reflektorem.

SAM_1429

SAM_1428

Wśród ciekawych gadżetów na sprzedaż znajdowały się także miniatury aut.

SAM_1431Podczas targu można było także nabyć, m.in. książki i pisma o starej motoryzacji, części samochodowe, mapy, lampy, radia, sprzęt muzyczny, płyty winylowe, ubrania oraz walizki. Wszystko było (lub wyglądało jak) z poprzedniego wieku.

W mniej uczęszczanej części placu ukryły się perełki. Od razu wpadła mi w oko niebieska „Kaczka”. Błyszczała niczym szafir!

SAM_1412

SAM_1411

SAM_1421

Szalony świetlisty Maluch! 🙂

SAM_1422

Po wyjściu z targu uraczył mnie jeszcze widok jadącego Wartburga i Fiata 126p…

SAM_1441

SAM_1447… a następnie zdołowały słowa przechodniego „…ee klapa od dwójki…” (wypowiedziane z pogardą). O Fieście oczywiście.

Podsumowując wydarzenie uważam je za udane. Było przyjemnie i chciałabym więcej takich spendów. Ku uciesze będzie kolejna edycja. Oficjalna nazwa: GRATOGIEŁDA NSBR. Data to 19.10.2014 r. Wstęp jak na pierwszej edycji – dla kupujących za darmo, a dla wystawców 20 zł.

Gratogiełda będzie już bez uczestnictwa Złomnika. Dlaczego? NSBR napisał na Facebooku, iż nie chce, by „z giełdy zrobił się Słomczyn” i chce by była to giełda stricte motoryzacyjna. Popieram, jednak z drugiej strony te wszystkie bibeloty były urocze. Może dałoby się stworzyć dwie strefy…